• ul. Karola Goduli 24, Ruda Śląska
  • pn-czw: 15-20, pt: 9-14

Dietetyczna walka z COVID-19

Trzeba być lekkomyślnym aby uważać , że jedzenie może sprawnie rozprawić się z koronawirusem. Gdyby tak było miliony dolarów nie byłyby poświęcone na wynalezienie szczepionki a pandemia miałaby obraz o wiele bardziej satyryczny niż w obecnym czasie. Na temat zjadliwości, zdolności przenoszenia czy też skali COVID-19 nie będę się wypowiadał pozostawiając miejsce ekspertom, lekarzom oraz wirusologom. Nie sztuką znać się na medycynie, prawie i przyczynach katastrofy Smoleńskiej. Sztuka jest zająć się intensywnie wąskim wycinkiem, o którym mamy pojęcie!!!

Zanim przejdziemy do diety

Opowieść na temat wzmacniania organizmu zacznijmy od działki, która nie do końca leży w kompetencji moich podstawowych zajęć jakimi jest dietetyka.  Zacznijmy od aktywności fizycznej. Jak wszyscy wiemy COVID-19 atakuje przede wszystkim płuca. To z względu na niewydolność tego organu umiera większość powikłanych pacjentów. Wyjdźmy więc na spacer czy poruszajmy się chwile podczas dywanowych sesji z Anna Lewandowska czy kogo tam lubimy. Po pierwsze aktywność fizyczna zwiększa odporność organizmu a po drugie w razie powikłań lepsza wydolność układu oddechowego niewątpliwie będzie naszym atutem w walce o przetrwanie. Okazuje się, że bardziej narażone na negatywne skutki zakażenia wirusem są też osoby otyłe, z cukrzycą czy problemami sercowo-naczyniowymi i tutaj silnym węzłem łączymy dietetykę i aktywność fizyczną gdyż są to dwa skuteczne sposoby unikania oraz leczenia wspomnianych schorzeń!

Dieta

Pojęcie diety najczęściej kojarzy się wam z zrzucaniem zbędnych kilogramów wywołanym ważną rodzinną imprezą czy zwyczajowo nowym rokiem. Dieta jednak to nie kilkutygodniowy zryw w kierunku wymarzonej sylwetki. Dieta to codzienne wybory co trafi na nasz talerz a co pozostawimy innym na marketowych półkach.  Niedoborowa dieta czyli taka, która nie zawiera wystarczającej ilości składników odżywczych osłabia nasz układ immunologiczny. Może nie tyle osłabia co nie daje mu amunicji do walki z drobnoustrojami.  Źle zbilansowana dieta prowadzi to szybszego starzenia się organizmu oraz do wzmocnienia stanów zapalnych w naszym organizmie. Niedobór witamin i minerałów sprawia, że makrofagi nie mogą niszczyć zarazków na drodze fagocytozy, spada też produkcja przeciwciał.

Co warto włączyć do diety

Czosnek – często mylnie uważany przez ludzi za antybiotyk. Tak kolorowo nie jest ale antybiotyki nie pomagają nam w walce z wirusami. Udowodniono jednak ,że czosnek ma działanie przeciwgrzybiczne, przeciwbakteryjne, przeciwmiażdżycowe. Reguluje także ciśnienie krwi. Nie bez przyczyny wylądował w moim zestawieniu na miejscu pierwszym.

Imbir – jego działanie immunomodulujące oraz co ważne w przypadku SARS-COV-2 przeciwzapalne. Hamuje aktywność związków zapalnych – prostaglandyn – przez swoje substancje czynne: gingerdiony, dehydrogingerdiony i gingerole. Ich działanie możemy porównać do działania popularnych leków z grupy NLPZ.

Czarny bez – nasi przodkowie uważali, że krzew czarnego bzu chroni przed chorobami. Dzisiaj możemy tez powiedzieć, że to znany środek napotny, przeciwgorączkowy mogący uszczelniać naczynia krwionośne. Preparaty z czarnego bzu mają też działanie przeciwwirusowe i immunomodulacyjne co oznacza że wzmacniają układ odpornościowy.

Omega-3 – ta grupa kwasów tłuszczowych powinna być brana pod uwagę szczególnie w naszej populacji gdzie spożycie ryb jest znikome. Wiadomo ryby są drogie, trudno dostępne do tego mają ości a nasza kultura nie nauczyła nas ich regularnego spożycia. Warto jednak zwrócić uwagę iż kwasy tłuszczowe z tej grupy wykazują działanie przeciwzapalne.

Owoce –  tutaj celowo nie wskazuję na konkretny magiczny owoc gdyż wydźwięk artykułu ma być taki, że najłatwiej wspomóc organizm zróżnicowana dietą. Jak wiadomo owoce to bogactwo witamin, minerałów a także polifenole mających działanie przeciwutleniające. Nie zagłębiam się już więc w poszczególne gatunki a jedynie wymienię jako szczególnie istotne dostępne jeszcze maliny powoli ustępujące miejsca cytrusom czy jabłkom.

Wit D3 – kto mnie zna pewnie powie, że jestem już nudny natomiast udowodniono że witamina D3 ma wpływ na odporność. Niedobory w populacji polskiej w szczególności w sezonie jesienno-zimowym to pewnik. Sięgnij więc codziennie po 2000jm.

Podsumowanie

Żywienie oraz tryb życia mają silny wpływ nie tylko na odporność  ale także na czas trwania oraz przebieg infekcji. Oczywiście nie namawiam do porzucenia maseczek na rzecz suplementacji witaminy D3. Jako człowiek z kręgu zawodów medycznych proszę Was o stosowanie się do komunikatów GIS oraz rządowych. Nie narażajmy siebie i innych w imię racji, że mandaty są wstawiane bezprawnie. Swoją działkę przybliżyłem, mam nadzieję pomoże komuś uniknąć infekcji albo pozwoli przejść ją o wiele łagodniej. Trzymajcie się ciepło!!!  

Zapoznajcie się też z przykładową dietą!!!

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

You may use these <abbr title="HyperText Markup Language">HTML</abbr> tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*